czwartek, 19 marca 2020

Algida, Magnum Praline


Orzechy laskowe i czekolada to połączenie, które kocham całym sercem. Kojarzy mi się z Nutellą albo Kinder Bueno czy też Ferrero Rocher, a wszystkie te słodkości uwielbiam. Miałam nadzieję, że Magnum o tym smaku również  mnie zachwyci.


 
Wygląd i zapach
Lody w Magnumie Praline mają jasnobrązowy kolor. Zostały oblane dość grubą, ciemną polewą, w której znajduje się naprawdę sporo kawałków orzechów, niestety dość drobnych. Magnum pachnie bardzo delikatnie, ale głównie lekko dusznymi orzechami laskowymi. 


Smak
Polewa w jest jak zwykle przepyszna. Mocno kakaowa, umiarkowanie słodka, niezbyt mleczna. Jak dla mnie jest to czekolada deserowa, choć opakowanie twierdzi inaczej. Jest gęsta, gładka i jednolita. Urozmaicają je kawałki orzechów. Okazały się bardzo chrupiące i świeże. Naprawdę przyjemnie chrupały i chrzęściły pod zębami, trochę tak, jakby ktoś uprażył je w cukrze (chodzi mi wyłącznie o konsystencję, bo nie były ani trochę słodkie). Smakowały świeżo, naturalnie, były też wyraźnie podprażone, przez co nabrały Nutellowego posmaku. W połączeniu z mocno kakaową i mało mleczną czekoladą nie przypominały Nutelli, lecz... Ferrero Rocher! Polewa była jak żywcem wyjęta z tych pralinek. Przepyszna. Lody jak zwykle były dość lekkie i puszyste oraz mało tłuste, bo zrobione na mleku, a nie śmietance. Smakowały leciutko czekoladowo, a dużo bardziej orzechowo. Był to niestety dość sztuczny i plastikowy aromat. Orzechowość była duszna i goryczkowa, wyczułam nawet nutkę kawy. Mimo tej sztuczności są naprawdę smaczne i przyjemne - orzechowe, słodziutkie, mleczne i kakaowe.


Podsumowanie
Magnum Praline był o wiele lepszy niż klasyczny smak, jednakże wciąż nie okazał się warty swojej ceny. Polewa i orzeszki były przepyszne, jednak środek mnie rozczarował, bo smakował gorzko i plastikowo. Po takim drogim lodzie spodziewałam się czegoś lepszego.
Nazwa: Lody o smaku czekoladowo – orzechowym w polewie z belgijskiej, mlecznej czekolady (31%) z kawałkami karmelizowanych orzechów laskowych (5,5%).
Skład: Odtworzone odtłuszczone mleko, cukier, woda, masło kakaowe*, miazga kakaowa*, kawałki orzechów laskowych, olej kokosowy, pełne mleko w proszku, syrop glukozowy, preparat serwatkowy (mleko), pasta z orzechów laskowych (1,5%), tłuszcz mleczny, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu*, emulgatory (E471, lecytyny sojowe, E476) stabilizatory (E412, E410, E407), aromaty. *Certyfikowane Rainforest Alliance.
Kaloryczność: 100g ma 333 kcal, 100ml ma 266 kcal. Jeden lód (72g – 90ml) ma 240 kcal.
Cena: Około 5 zł
Sklep: Auchan
Czy kupię ponownie? Nie
Ocena: 6/10

8 komentarzy:

  1. Próbowałam wiele lodów, jednak tych jeszcze nie. Widziałam je, ale chętnie omijałam z powodu na cenę. Próbowałam raz Magnum White i były bardzo przepyszne, ale rzadko je kupuje bo są ciutkę za drogie, a nie raz jadłam lody lepsze od nich i do tego tańsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie chrzęszczenie pod zębami jest jednoznacznie złe i znacząco różni się od chrupania. To jeden z Magnumów, z których musiałam zrezygnować. Gdybym tylko nie miała ogromu lodów w domu i jadła je częściej, kupiłabym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie nie warto, bo lody są naprawdę słabe w smaku :(

      Usuń
  3. Nawet nie wiedziałam, że jest taki smak Magnuma :o

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy w zeszłym roku dołączył do portfolio magnumów zleciałam całe miasto żeby go dostać. Znalazłam w Carrefour i to jeszcze na promocji :) I to jedyny plus był tej całej sytuacji ... sztuczny orzech laskowy ... koło nutelli czy Ferrero Rocher nie leżał. Zawiodłam się na całej linii ... mojej mamie też nie podszedł. A te twarde dodatki jeszcze obniżyły naszą ocenę.

    OdpowiedzUsuń

Ostatnia recenzja

Zott, Jogobella wiśnia

Świeże wiśnie jem bardzo rzadko, bo są kwaśne i niezbyt smaczne - w tej formie zdecydowanie wolę czereśnie. Co innego jednak jogurty i...

Najlepsze recenzje