poniedziałek, 9 września 2019

Mars, Mars Milk Snack


Kiedy na Instagramie zobaczyłam fotki mlecznych kanapek Mars i Bounty, myślałam, że to zdjęcie z Niemiec czy ze Stanów. Kiedy więc w opisie przeczytałam "Żabka", ugięły się pode mną nogi z wrażenia! Poleciałam do najbliższej Żabki i od razu znalazłam moje skarby! Zaniosłam je do kasy i już chciałam płacić, ale oczywiście okazało się, że jeszcze nie ma ich w systemie i nie mogą mi ich sprzedać. Serio? To czemu je wystawiliście? Jak nie można ich kupić, to może po prostu nie stawiajcie ich na półkach? Na szczęście w kolejnej Żabce już bez problemu je kupiłam, choć ich cena trochę mnie przeraziła. Degustację batoników zaczęłam oczywiście od Marsa - w końcu to mój ulubiony słodycz!



Wygląd i zapach
Batonik składał się z kilku warstw - brązowego biszkopta, jaśniejszej pianki, złotego karmelu oraz dość grubej polewy z czekolady mlecznej. Już po zapachu wiedziałam, że będzie pyszny - pachniał zupełnie jak Mars! Słodko, mocno karmelowo i czekoladowo.


Smak
Czekolada na batonie kruszyła się i łatwo od niego odpadała, więc bez problemu mogłam spróbować jej oddzielnie. Był to typowy wyrób dla batonów Mars - gęsta, lekko proszkowata, pysznie słodka i mleczna, z nutą maślaności i kakao. Karmelu nie było jakoś specjalnie dużo, ale na szczęście nie poskąpiono go jakoś bardzo. Okazał się bardziej wodnisty i śliski niż lepki i zalepiający, nie przypominał więc konsystencją karmelu w Marsie. Nie zaklejał ust jak mordoklejka, raczej szybko się rozpuszczał. W smaku był jednak typowo Marsowy - słodki, palono - cukrowy, karmelkowy z wyraźnym posmakiem masła, co nadawało mu łagodności i uroku. 


Warstwa pod karmelem była leciutka, puszysta, ale też trochę tłusta. W smaku przypominała mi słodką bitą śmietanę z lekkim posmakiem kakao. Pod tym kremem znajdował się jeszcze cieniutki, kakaowy biszkopt. Był dość zbity i kruchy, ale nie przesuszony. Smakował jak typowe, słodkie ciasto czekoladowe - trochę taki cienki murzynek. Całość smakowała słodziutko, mocno karmelowo i czekoladowo. Naprawdę przypominała Marsa, ale z biszkoptową wkładką - ten biszkopt naprawdę wybijał się w smaku! Dodawał całości nuty ciastowej i kakaowej, co skutecznie obniżało słodycz.


Podsumowanie
Kanapka Mars okazała się przepyszna. Rzeczywiście smakowała jak baton, ale z biszkoptowo - kakaowym posmakiem. Konsystencją jednak wygrywa klasyczny baton - uwielbiam, jak zakleja buzię, a tutaj nie ma takiego efektu. Mimo to smak wart jest powtórki.

Nazwa: Kakaowy biszkopt z mlecznym nadzieniem o smaku słodowym (37%) oraz karmelem (17%) oblany mleczną czekoladą (32%).
Skład:
Mleczna czekolada (cukier, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, miazga kakaowa, słodka serwatka w proszku (mleko), laktoza (mleko), tłuszcz mleczny, emulgator (lecytyna sojowa), naturalny aromat waniliowy), karmel (17%) (karmel (syrop glukozowy, cukier, tłuszcz palmowy, odtłuczone mleko w proszku, woda, tłuszcz mleczny, laktoza oraz biało z serwatki (mleko), słodka serwatka w proszku (mleko), sól, ekstrakt waniliowy, regulator kwasowości (węglan sodu), woda, sacharoza, syrop cukru inwertowanego, tłuszcz kokosowy, skrobia modyfikowana, substancje zagęszczające (pektyna, karagen), syrop cukru skarmelizowanego, koncentrat soku z marchwi, sól, naturalny aromat)), świeże mleko pełne (12,7%), tłuszcz palmowy, cukier, odtłuszczone mleko w proszku, mąka pszenna, syrop glukozowy, ekstrakt słody jęczmiennego (1,9%), masło (mleko), kakao o obniżonej zawartości tłuszczu w proszku (1,2%), olej słonecznikowy, dekstroza, jaja w proszku, syrop glukozowo – fruktozowy, emulgatory (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, lecytyna sojowa), substancje spulchniająca (difosforan disodowy, wodorowęglan sodu, węglan amonu), skrobia ziemniaczana, sól, aromat (wanilia), laktoza (mleko). Czekolada mleczna zawiera minimum 14% masy mlecznej i minimum 25% masy kakaowej. Może zawierać śladowe ilości orzeszków ziemnych i orzechów. Odpowiedni dla wegetarian.
Kaloryczność: 100g ma 473 kcal, batonik (35g) ma 166 kcal.
Cena: 3,50 zł
Sklep:
Żabka
Czy kupię ponownie? No ba! Już wypatruję promocji ;)
Ocena: 10/10

13 komentarzy:

  1. Matko boska jaki długi skład ..
    Ale i tak posmakuje jak spotkam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długi, bo każdy element jest rozpisany osobno :)

      Usuń
    2. Jeśli jest tak dobry jak pierwotnie dobre były lody mars to wezmę w ciemno jeśli będą wyprzedawać

      Usuń
  2. Przyznam, że ciekawe chociaż ja smaku Marsa nie pamiętam xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Skład dłuższy niż litania :D Nie to, żebym się przejmowała. Cena też niewyjściowa, zwłaszcza za słodycz ważący 35 g. Smakowo brzmi ołkej, więc jeśli za parę miesięcy będzie, wezmę go.

    Kooocham sytuacje, gdy towar jest wystawiany na półki, a ceny w systemie brak. Dobrze, że miałaś blisko drugą Żabę. Gdyby to był sklep znajdujący się po drugiej stronie miasta... ughr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że będzie, bo chętnie przeczytałabym u Ciebie recenzję ^^

      Na szczęście mam 5 żabek w odległości max 5 min spacerkiem od domu :D

      Usuń
    2. Ja miałam trzy Żabki i Fresha, też do 5 minut od domu. Fresha od kilku miesięcy nie ma, a jedna Żabka jest dziwna.

      Usuń
  4. Latami Mars był chyba ulubionym batonem Mamy, a że ona mleczne kanapki zawsze raczej lubiła, chyba podpowiem jej, by wybrała się do Żabki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na bank w takim razie posmakuje Twojej Mamie, bo to idealne kombo Marsa i mlecznej kanapki :D

      Usuń
  5. Ciekawe czy wyjdzie snickers

    OdpowiedzUsuń

Nestle, Kit Kat White

Nie raz wspominałam, że kiedyś nie lubiłam białej czekolady, ale teraz się do niej przekonałam. Z tego powodu nie pamiętam, czy w dzie...