wtorek, 10 września 2019

Mars, Bounty Milk Snack


Po zjedzeniu Marsa w formie mlecznej kanapki przyszła pora na kanapkę Bounty. Swoją drogą, jestem ciekawa, czy reszta rodzinki (Snickers, Milky Way, Twix) również doczeka się swoich kanapkowych odpowiedników.



Wygląd i zapach
Bounty składa się z brązowego biszkoptu, na którym został umieszczony biały krem, a całość jest oblana mleczną czekoladą. Zapach znowu przywodzi na myśl pierwowzór - baton Bounty. Jest słodki, czekoladowy i pysznie kokosowy.


Smak
Czekolada na batoniku znowu jest typowa dla firmy Mars - gęsta, pysznie mleczna i słodka, z nutą kakao oraz delikatnym, maślanym posmakiem. Biszkopt w Bountym jest taki sam, jak w Marsie - cienki, zbity i kruchy, nieprzesuszony. W smaku ponownie przywiódł mi na myśl domowe ciasto czekoladowe - murzynka. Jest słodki, kakaowy i zaskakująco naturalny (jak na kupną mleczną kanapkę). 


Krem w Bounty jest bardziej zbity, tłusty i gęsty niż w Marsie. Nie przypomina już bitej śmietany, a raczej miękkie masło lub margarynę. Smakuje rozkosznie mlecznie i słodko oraz wyraźnie kokosowo. Nie zawiera jednak wiórków, jest jednolity. Całość smakuje zupełnie jak Bounty! Tym razem biszkopt nie wybija się w smaku (jak w Marsie), a króluje kokos i mleczna czekolada.


Podsumowanie
Kanapka Bounty jest idealną propozycją dla osób, które lubią smak klasycznego batona, ale przeszkadzają im wiórki kokosowe. Tutaj smak został idealnie odwzorowany, ale konsystencja jest jednolita i mięciutka. Kanapka jest pyszna, ale nie bardziej niż Mars. Mimo to i tak chętnie bym do niej wróciła, ale raczej tylko jak będzie promocja.

Nazwa: Kakaowy biszkopt z mlecznym i kokosowym nadzieniem (48%), oblany mleczną czekoladą (38%).
Skład:
Mleczna czekolada (cukier, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, miazga kakaowa, słodka serwatka w proszku (mleko), laktoza (mleko), tłuszcz mleczny, emulgator (lecytyna sojowa), naturalny aromat waniliowy), świeże mleko pełne (16,3%), tłuszcz palmowy, cukier, odtłuszczone mleko w proszku, dekstroza, mąka pszenna, syrop glukozowy, masło (mleko), olej słonecznikowy, białko mleka, jaja w proszku, syrop glukozowo – fruktozowy, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu w proszku, (0,6%), mleczko kokosowe w proszku (0,48%), płatki kokosowe (0,34%), emulgatory (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, lecytyna sojowa), aromaty, substancje spulchniające (difosforan disodowy, wodorowęglan sodu, węglan amonu), skrobia ziemniaczana, sól, laktoza (mleko). Czekolada mleczna zawiera minimum 14% masy mlecznej i minimum 25% masy kakaowej. Może zawierać śladowe ilości orzeszków ziemnych i orzechów. Odpowiedni dla wegetarian.
Kaloryczność: 100g ma 492 kcal, batonik (30g) ma 148 kcal.
Cena: 3,50 zł
Sklep:
Żabka
Czy kupię ponownie?
Tak, ale najchętniej w promocji ;P
Ocena: 9/10

9 komentarzy:

  1. Ja czekam na twix i snikers. Baunty to nie jest moja bajka... marsa też średnio lubię więc przy obecnym stanie kont zrezygnuje z zakupu obu :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miękkie masło/margaryna brzmi nieporównywalnie gorzej niż bita śmietana, ale jeśli kupię, to tylko oba. Brak wiórków nie wyciska z moich oczu łez.

    Ciekawostka dot. Bounty'ego. Co długi czas, np. raz na rok, nachodzi mnie na niego ochota. Może wcale nie jest taki zły? - myślę. Kupuję, biorę gryz i momentalnie żałuję. Na co więc mam tak naprawdę ochotę? Na Bounty'ego czy wyobrażenie o nim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie z jedzeniem, którego nie lubię. Czasem tak ni z gruszki ni z pietruszki nachodzi mnie ochota na grejpfruta, bardzo gorzką czekoladę, twarde żelki albo batona proteinowego. Kupuje, jem, i moment później żałuję, a ochota znika na dluuugi czas :D (ostatnio np jadłam grejpfruta)

      Usuń
    2. Moim zdaniem chodzi o szukanie zapamiętanego smaku. Mam tak z wieloma słodyczami a potem kac moralny bo satysfakcji brak i pieniędzy też ...

      Usuń
    3. Martha, nie zgodzę się. Bounty absolutnie nigdy nie wydawał mi się smaczny, a jednak po długim czasie resetuje mi się pamięć i rodzi się nadzieja, że jest smaczny. Wtf? Wobec innych słodyczy, których nie lubię, nie mam resetowalnej pamięci.

      Usuń

Nestle, Kit Kat White

Nie raz wspominałam, że kiedyś nie lubiłam białej czekolady, ale teraz się do niej przekonałam. Z tego powodu nie pamiętam, czy w dzie...