sobota, 31 sierpnia 2019

Mondelez, Daim


Dla mnie idealne batony są mięciutkie i klejące, słodkie i oblane pyszną, mleczną czekoladą. Dzisiejszy bohater spełnia niemal wszystkie kryteria, poza tym pierwszym. Słyszałam bowiem, że Daim to produkt, na którym można sobie połamać zęby. Trochę się tego obawiałam, jednak jego popularność i obietnica karmelowego smaku przekonały mnie do zakupu batona.



piątek, 30 sierpnia 2019

Mondelez, lody na patyku Oreo Peanut Butter


Wiecie, że jestem wielką fanką Oreo - tego chyba nie trzeba przypominać. Czy muszę zatem tłumaczyć Wam, dlaczego od razu po zobaczeniu gazetki Biedronki poleciałam tam by kupić nowe lody Oreo z masłem orzechowym? No chyba nie muszę :D


czwartek, 29 sierpnia 2019

Danone, Fantasia płynny karmel oraz chrupiący słony karmel


Moja Mama zawsze uwielbiała Fantasię, czym w dzieciństwie się od niej zaraziłam. Od niedawna także zakochała się w smaku słonego karmelu - lody o tym smaku z naszej ulubionej lodziarni je prawie codziennie (ja biorę wtedy bakaliowe). Kiedy zobaczyłam nowe Fantasie z dodatkiem słonego karmelu - chrupek i sosu - od razu skojarzyły mi się z moją Mamą. Przecież to produkt stworzony z myślą o niej! Kupiłam jej oba warianty, i dla siebie również wzięłam po kubeczku z każdego smaku do recenzji.




środa, 28 sierpnia 2019

Wizarding World Jelly Belly, Harry Potter Chocolate Frog (czekoladowa żaba)


Z jednej strony jest mi smutno, że w polskich sklepach nie ma słodyczy z Harry'ego Pottera, ale z drugiej strony to w sumie się cieszę. Czemu mi smutno to chyba jasne - bo nie będzie mi dane ich spróbować. A czemu się cieszę? Bo mnie nie kuszą, więc te kilka (naście) (dziesiąt) złotych zostanie w kieszeni. Niestety (albo może stety?) w krakowskiej kawiarni "Dziórawy kocioł", inspirowanej właśnie Harrym Potterem, pojawiły się słodkości z magicznego świata. Wszystkie były, oczywiście, drogie jak pieron. Jednak tak mnie kusiły! Musicie wiedzieć, że wychowałam się na Harrym Potterze i kocham go już od przedszkola (naprawdę!). Postanowiłam więc kupić sobie jedną, tylko jedną i najtańszą rzecz (choć i tak drogą), jaka tam była - czekoladową żabkę.



wtorek, 27 sierpnia 2019

Danone, Danio Białe


Sięgając w sklepie po Danio, zawsze wybierałam zwykłą, waniliową wersję. Ostatnio jednak zwróciłam uwagę na Danio białe. Jak ono może smakować? Czy jest podobne do klasyka? Z ciekawością wrzuciłam je do koszyka, by rozwiać wszelkie wątpliwości.



poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Koral, Rożek Duo czekoladowo - nugatowy


Rożki Koral zawsze były jednymi z moich ulubionych lodów. Kiedyś nie było jednak smaku nugatowo - czekoladowego, który jest teraz, zatem nie miałam jeszcze okazji go spróbować. Ponieważ kocham zarówno rożki Koral, jak i czekoladę oraz orzechy, musiałam go kupić i spróbować.


niedziela, 25 sierpnia 2019

Danone, Danio Soczyście Przeporzeczkowe


Pamiętam, że w zeszłym roku wyszły dwa nowe, letnie smaki Danio - rabarbarowe i porzeczkowe. Jadłam "rabarbardzo pyszne" i niestety to Danio mnie nie urzekło przez dość mdły i nijaki smak, w którym ciężko było się doszukać głównego bohatera. Zauważyłam, że o ile tamten smak zniknął z półek sklepowych, to w lodówkach wciąż pozostała porzeczkowa wersja. Pomyślałam, że może to oznaczać, że jest na tyle smaczna, że niedługo usuną z kubeczka napis "edycja limitowana" i wprowadzą ten smak na stałe. Ale może jednak się okazać, że ten smak to limitka i prędzej czy później zniknie, tak samo jak rabarbar. Nie chciałam ryzykować i wolałam przekonać się jak najszybciej, czy ten smak jest rzeczywiście taki dobry, i dlatego został na tak długo w sklepach.




sobota, 24 sierpnia 2019

Mondelez, donut Oreo


Kocham ciasteczka Oreo i wszelkie słodycze oraz desery z ich dodatkiem. Czasem mam ochotę na czekoladę z Oreo, czasem na lody, a czasem na zwykłe ciastka. Teraz jednak miałam apetyt na donuta.

 

piątek, 23 sierpnia 2019

Serki homogenizowane straciatella: Danio od Danone i Tutti z Biedronki


Zawsze lubiłam serki czy lody straciatella. Uwielbiałam, jak te małe kawałeczki czekolady chrupały mi pod zębami. Jadłam już Monte White z takimi kawałkami >klik< i bardzo mi zasmakowało, więc chętnie sięgnęłam po serki homogenizowane - Danio i Tutti - do porównania. Byłam ciekawa, czy może w nich czekolada będzie choć trochę lepsza... Choć wiem, że zwykle w wyrobach straciatella jej jakość kuleje, jednak mimo to takie serki naprawdę mi smakują, bo coś w sobie mają!





czwartek, 22 sierpnia 2019

Gelatelli, Master of Taste Pretty Peanut Butter (lody o smaku masła orzechowego z Lidla)


Lody o smaku masła orzechowego z Lidla to już chyba legenda. Wszyscy je wychwalają pod niebiosa i wiele osób zgodnie twierdzi, że to najlepsze lody pod słońcem. Dziś zaprezentuję Wam moją opinię o tych lodach. 
 PS Nie wiem, jaką szatę graficzną mają te lody obecnie. Moje są chyba z tygodnia amerykańskiego w 2017 roku... Ech, no wybaczcie, jakoś wpakowałam je do zamrażarki i o nich zapomniałam.



środa, 21 sierpnia 2019

Biedronka, Millano praliny Słodziaki


Od kochanej slodyczowyswirek oprócz licznych ciastek, batonów i czekolad dostałam również cukierki. Znalazłam wśród nich pastylki ze Słodziakami z Biedronki. Według opisu mają smak pomarańczowy, co trochę mnie zmartwiło - nie jestem fanką cytrusów. Skoro jednak był to prezent, musiałam stawić mu czoła.




wtorek, 20 sierpnia 2019

Wedel, Pawełek Duo Karmellove & Czekoladowe


Ostatnio w Żabkach pojawił się nowy smak Pawełków - czekoladowo karmelowy. Lubię te batony, w dzieciństwie zajadałam się zwłaszcza wariantem toffi, ale nie są moimi ulubieńcami przez dodatek alkoholu. Postanowiłam jednak dać tej nowince szansę, bo jej połączenie smakowe brzmiało naprawdę apetycznie.


poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Willisch, lody sernik z pomarańczą


Moja mama uwielbia sernik i wszystko co z sernikiem związane. Ostatnio kupiła więc dwa kubeczki lodów sernikowych z pomarańczą - jeden dla siebie, jeden dla córeczki. Lody te kupiła w normalnym sklepie, jednak musicie wiedzieć, że Willisch to nazwa lodziarni, która znajduje się między innymi w Krakowie. Z chęcią przystąpiłam do degustacji.



niedziela, 18 sierpnia 2019

Grycan, lody krówkowe


W moim domu często kupuje się duże, rodzinne opakowania lodów, bo mieszkam z rodzicami i z bratem, więc duże pudełka znikają w mgnieniu oka. Ja i rodzice nie mamy większych preferencji i zjemy raczej każde lody, natomiast mój brat zazwyczaj życzy sobie Grycany. Ostatnio więc mama kupiła dwa pudełka tych lodów, mianowicie śmietankowe i krówkowe. Te pierwsze wydawały mi się zbyt zwykłe na recenzję, ale drugim nie mogłam się oprzeć.


sobota, 17 sierpnia 2019

Nestle, Cookie Crisp vs Lubella, Mlekołaki Choco Piegołaki


Kocham płatki śniadaniowe i jem je codziennie na śniadanie. Zjadłam już wiele ich kształtów, smaków i marek, ale jak dotąd moimi ulubieńcami pozostają Cookie Crisp. Jednakże uświadomiłam sobie, że dawno ich nie jadłam. A co jeśli przestały mi smakować? A może ich smak i jakość uległy pogorszeniu? Postanowiłam to sprawdzić, przy okazji zestawiając je z polskim odpowiednikiem od Lubelli!


piątek, 16 sierpnia 2019

Wedel, Pączek z nadzieniem czekoladowym


Na blogu pojawiły się już wedlowskie wypieki - donut >klik< i muffin >klik<. Biedronka jednak nie przestaje nas zaskakiwać i ostatnio wprowadziła do oferty kolejny smakołyk tej firmy - pączka Wedel. Nie było opcji, żebym go nie kupiła!



czwartek, 15 sierpnia 2019

Colian, Solidarność lody Śliwka Nałęczowska


Lubię śliwki w czekoladzie. Mimo, że nie są to moje ulubione cukierki, czasem skuszę się na sztukę lub dwie. Jako że niedawno pojawiły się śliwki w formie lodów na patyku, postanowiłam kupić chociaż jednego i przetestować z czystej ciekawości.



środa, 14 sierpnia 2019

Spomet, Miękkie Ciastka z kawałkami czekolady i kokosa


Niedawno w Biedronce pojawiły się miękkie ciasteczka z kokosem i czekoladą, które skrywały się w opakowaniu bardzo przypominającym wdzianko batona Bounty. Uwielbiam tego batonika, więc ciasteczka bardzo mnie kusiły. Musiałam je kupić!


wtorek, 13 sierpnia 2019

Miami, praliny misie (czekolada mleczna z nadzieniem truskawkowym i mlecznym z Biedronki – Łużyckie Praliny)


W Biedronce pojawiły się urocze praliny w kształcie misiów. Nie byłam pewna, czy się na nie skuszę... Owszem, wyglądają cudownie, ale to jednak biedronkowy i tani słodycz, który może okazać się kiepskiej jakości... Czy tak było? Nie przedłużam i zapraszam na recenzję.





poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Zott, Monte Snack

Rzadko kupuję mleczne kanapki, bo zwykle chomikuję słodycze w szafce, a ten rodzaj słodkości trzeba trzymać w lodówce lub zjeść od razu po zakupie. Jednak kiedy ostatnio zobaczyłam w sklepie kanapkę Monte w promocji za 37 groszy... No nie mogłam jej nie wziąć!


niedziela, 11 sierpnia 2019

Wedel, Ptasie Mleczko lody waniliowe


Na pewno każdy z Was jadł choć raz w życiu Ptasie Mleczko. Ale czy próbowaliście kiedyś tego specjału w formie loda? Jeśli nie, to zapoznajcie się z nim w poniższej recenzji. A jeśli tak... To i tak się zapoznajcie, a co!



sobota, 10 sierpnia 2019

Frito Lay, Cheetos puffs flamin’ hot flavour


Nie byłabym sobą, gdybym podczas wizyty w Dealzie z Karoliną nie zerknęła na półkę z Cheetosami - moimi ulubionymi chrupkami. Ich wybór był niestety niewielki, ale w oczy rzucił mi się smak znany mi jedynie z amerykańskich filmów i stron internetowych - flamin hot. Były sprzedawane jedynie w ogromnych workach po 8 paczek, zatem podzieliłyśmy się z Karoliną po połowie.



piątek, 9 sierpnia 2019

Konti, Dżek cukierek (wafelek)


W paczce słodyczy od Karoliny z slodyczowyswirek znalazłam ciekawego wafelka, którego jednak nazwy nie potrafiłam rozszyfrować. Z pomocą przyszli mi rodzice, którzy znają język rosyjski i wszystkie te dziwne znaczki. Na opakowaniu było napisane "cukierki", a ich nazwa to "Dżek". Oprócz tego na odwrocie zamieszona była informacja, że smakołyki został wyprodukowane w Doniecku. Składu czy jakiegoś dłuższego opisu - brak. Przez tę aurę tajemniczości byłam jeszcze bardziej ciekawa, jak smakuje ten ukraiński cukierek.


czwartek, 8 sierpnia 2019

Zott, Monte drink


Kiedy byłam w sklepie z babcią po ziemniaki, babcia uparła się, by kupić mi i kuzynowi jakiś koktajl. Z racji, że nie miałam jednak ochoty na Jogobellę, sięgnęłam po Monte drink.



środa, 7 sierpnia 2019

Trikofoods, Taro Classic Wafers


Kiedy odwiedziłam Karolinę z konta slodyczowyswirek, czekała tam na mnie cała siatka słodyczy, które kupiła specjalnie dla mnie. Było tam mnóstwo kuszących słodkości, nie tylko z Polski, ale i z całego świata. Najbardziej zaciekawił mnie wafelek z dziwnymi, chińskimi napisami, który według Karoliny miał mieć nadzienie z taro. Bardzo dziękuję jej za wszystkie łakocie, a Was zapraszam na recenzję tego tajemniczego produktu.



wtorek, 6 sierpnia 2019

Zott, Monte plus Coconut


Testowałam już sporo wariacji na temat Monte, wciąż jednak nie dodałam żadnego Monte plus z sosem! Okazja na to wydarzyła się dość spontanicznie. Zauważyłam desery z sosem kokosowym w Auchan i byłam już bliska ich zakupu, ale odstraszyła mnie wysoka cena (prawie 3 złote za jeden mały kubeczek!). Niechętnie odłożyłam Monte na półkę, lecz moje myśli wciąż obracały się wokół kokosowego deseru. Nieco później skoczyłam jeszcze do Lewiatana, bo zapomniałam dokupić jednej rzeczy. I proszę bardzo, oto identyczne Monte w Lewiatanie, ale za połowę ceny! Biorę!



poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Biedronka, Kruszynki Orzeszki kawałki orzechów


Razem z babcią postanowiłyśmy kupić sobie ciastka na przegryzkę w Biedronce. Wybór padł na Kruszynki z orzechami laskowymi i czekoladą, bo były tanie, a połączenie smakowe wydawało mi się smaczne.



niedziela, 4 sierpnia 2019

Zott, Monte z drażami


Zazwyczaj wariacje na temat Monte są niezbyt udane i nie dorastają oryginalnemu deserowi do pięt brzegu kubeczka. Kiedy jednak zobaczyłam Monte z drażami, postanowiłam dać mu szansę. Nie dość, że uwielbiam tego typu drażetki, to jogurty z ich dodatkiem zawsze należały do moich ulubionych. Trochę szkoda mi było wydawać tyle kasy na tak mikroskopijną porcję deseru, no ale na spróbowanie można wziąć jeden kubeczek.


sobota, 3 sierpnia 2019

Ferrero, Hanuta Milch + Crispies


Jak już wczoraj wspominałam, w moich zbiorach znalazło się pięć wafelków Hanuta z mlecznym kremem. Od razu po zjedzeniu orzechowej wersji, zabrałam się za jej jasną siostrzyczkę.


piątek, 2 sierpnia 2019

Ferrero, Hanuta


Kiedy wraz z Karoliną z slodyczowyswirek szukałyśmy ciekawych słodyczy na wrocławskim targu, w oczy rzuciła nam się paczka wafelków Hanuta z mlecznym kremem. Kupiłyśmy opakowanie zawierające 10 sztuk i podzieliłyśmy się nimi po połowie. Postanowiłam dokupić też podstawową wersję Hanuty, by porównać ją z mlecznym wariantem. Zawsze wypada zacząć od klasyka, więc dzisiaj zapraszam na recenzję Hanuty orzechowej.



czwartek, 1 sierpnia 2019

Algida, Big Milk lody w rożku Malaga


Na koniec cukierkowej serii rożków Big Milk zostawiłyśmy sobie z Karoliną - slodyczowyswirek - Malagę. Wydała nam się najmniej kusząca, ale skoro testujemy całą serię, to nie można było jej pominąć!



Ostatnia recenzja

Zott, Jogobella wiśnia

Świeże wiśnie jem bardzo rzadko, bo są kwaśne i niezbyt smaczne - w tej formie zdecydowanie wolę czereśnie. Co innego jednak jogurty i...

Najlepsze recenzje