niedziela, 31 marca 2019

Pilos, serek Zboża Jeżyna


Kiedy odkryłam, jak pyszne jest Riso5 ziaren, postanowiłam poszukać w sklepach innych, ziarnistych deserków. Jako pierwszy do koszyka wpadł mi lidlowy serek z ziarnami i jeżynami. Jeżynowy smak nie jest zbyt popularny, więc serek tym bardziej przyciągnął moją uwagę.


sobota, 30 marca 2019

Muller, Jogurt Daim


Po wczorajszej degustacji Biedronkowego jogurtu Oreo przyszedł czas na Daima. Byłam sceptycznie nastawiona, bo przewidywałam, że czarno - biały wariant będzie najlepszy, a gorzko mnie rozczarował (a może raczej kwaśno?). 


piątek, 29 marca 2019

Muller, Jogurt Oreo


W Biedronce często można upolować naprawdę interesujące produkty. Ostatnio przeglądając półkę z nabiałem niemal wyskoczyłam ze skarpetek, bowiem ujrzałam twory cudowne i niespotykane: Daim i Oreo w wersji jogurtowej. Czy taka kombinacja mogła się nie udać? W dodatku po uważnym przyjrzeniu się opakowaniu okazało się, że desery produkuje Muller, którego wyroby bardzo lubię i często po nie sięgam (zwłaszcza po Mullermilcha i Riso, mmm). Byłam wręcz pewna, że jogurty mi zasmakują.

czwartek, 28 marca 2019

Milka, Egg’n’Spoon Oreo


Na pewno większość z Was kojarzy wielkanocne jajeczka od Milki. Podobne słodkości są również sprzedawane w okresie Świąt Bożego Narodzenia, jednak w formie śnieżnych kulek z bałwankiem na opakowaniu. Nigdy mnie jednak nie kusiły, bo mimo że wyglądały pięknie i słyszałam o nich wiele pozytywnych komentarzy, to cena skutecznie mnie odstraszała. Milka wie jednak, jak przyciągnąć takich marudnych klientów jak ja, i wypuściła nowy smak jajeczek - z dodatkiem Oreo. No ja bym nie kupiła? Z Oreo??

środa, 27 marca 2019

Cadbury, Starbar


Wszelkie zagraniczne słodycze zawsze wydają mi się kuszące. Nie miałam zbyt wielu okazji, by spróbować wyroby Cadbury. Kiedy więc tylko pojawiła się możliwość kupienia takowych w Auchan, musiałam koniecznie je zdobyć. Dinky Deckers nieco mnie rozczarowały, ale może inny baton w pełnowymiarowej wersji będzie lepszy?


wtorek, 26 marca 2019

Nestle, Princessa Zebra


Dzisiaj przekąsimy kolejny smak Princessy. Jest to jednak względnie świeży produkt, dlatego nie kojarzę go z dzieciństwem, bo go po prostu jeszcze nie było. Mowa tu o Zebrze - wersji Princessy bez polewy. 


poniedziałek, 25 marca 2019

Tutti, serek z czekoladą: mleczną i białą


Serki homogenizowane to rzecz, która stale gości w mojej lodówce. Nie tylko naturalne, które zjadam z płatkami na śniadanie, ale i te smakowe. Zazwyczaj było to waniliowe Danio, ale odkąd w pobliżu mojego mieszkania otworzyli Biedronkę, coraz częściej zastępuje go odpowiednik Tutti z tego sklepu. W gazetce wyczaiłam, że pojawiły się dwa nieznane mi dotąd smaki - biała i mleczna czekolada. Musiałam i ich spróbować!





niedziela, 24 marca 2019

Crownfield, Płatki śniadaniowe Kakaowe – Karmelowe – Słodzone


Jakiś czas temu w Lidlu na alejce z płatkami śniadaniowymi zauważyłam rozkosznie wyglądającą nowość - płatki w kształcie zwierzaczków wodnych. Tak mnie rozczulił ich kształt, że od razu zapakowałam je do koszyka. Potem jednak schowałam je do szafki i... Odeszły w zapomnienie. Nie spieszyło mi się z ich otwarciem. Ochota na nie prysnęła, a płatki zaczęły wydawać mi się tanie, biedne, kiepskiej jakości, marketowe i zwyczajne... W końcu jednak zmobilizowałam się do ich zjedzenia - jak już je kupiłam, to trzeba się z nimi uporać! Och, jakże potem żałowałam, że otworzyłam je tak późno! Ale o tym przeczytacie więcej w recenzji.


 

sobota, 23 marca 2019

Cadbury, Dinky Deckers


Zawsze chciałam spróbować brytyjskich batonów Cadbury. Niestety, nie są one zbyt łatwo dostępne w Polsce, a jeśli już gdzieś je znajdziemy, to okazują się nieprzyjemnie drogie. Ostatnio w Auchan można było jednak kupić sporo zagranicznych słodyczy, a niektóre za naprawdę znośną cenę. Moją uwagę przyciągnęło opakowanie czekoladek Dinky Deckers. Wywnioskowałam, że to zapewne miniaturki batona Double Decker, którego to zawsze chciałam spróbować. Ponieważ jednak w Auchanie nie był pełnowymiarowej wersji, zadowoliłam się tymi oto czekoladkami.


piątek, 22 marca 2019

Nestle, Kit Kat Green Tea Matcha


Na pewno widzieliście już zielone Kit Katy w Żabkach. Jadłam już kiedyś takiego i jego recenzję znajdziecie na blogu tutaj. Tamten jednak był produkowany w Malezji, a dzisiejszy bohater ma wypisane na przodzie, iż był inspirowany Japonią. Chciałam zatem sprawdzić, czy te dwa Kit Katy będą się od siebie różnić.



czwartek, 21 marca 2019

Skawa, Draże Korsarz Kokosowe


Korsarze na pewno wielu z Was kojarzą się z dzieciństwem, a nawet jeśli nie, to na pewno je znacie - są dostępne praktycznie w każdym sklepie. Ja Korsarze szczególnie wiąże z cudownymi wakacjami u babci, która to jadła te draże na kilogramy. Kiedy chcieliśmy kupić coś słodkiego babci, od razu było wiadomo, co wybrać - Korsarze! Ona wtedy częstowała każdego i cała paczka znikała w oka mgnieniu, dlatego zawsze trzeba było kupić więcej. Nabrałam ogromnej ochoty, by przypomnieć sobie smak Korsarzy i powrócić do wspomnień z dzieciństwa.


środa, 20 marca 2019

Crownfield, Tiger Granola


Moje codzienne śniadanie składa się niezmiennie ze słodkich płatków śniadaniowych, kukurydzianych lub granoli. Do tej ostatniej przekonałam się stosunkowo niedawno, a to za sprawą obłędnej w smaku granoli Lion od Nestle. Kiedyś na pewno kupię ją i wrzucę na bloga, jednak najpierw muszę wyjeść posiadane w szafce zapasy. Wśród nich znalazła się Lidlowa, tańsza alternatywa tej granoli. Nie da się nie zauważyć podobieństwa do wytworów Nestle, bowiem w ofercie znajdziemy również odpowiednik granoli Nesquik i Cini Minis. No ale jeśli okaże się równie smaczna, to czemu by nie kupować tych Lidlowych i trochę zaoszczędzić? Są one sporo tańsze... a czy tak samo pyszne? Postanowiłam to sprawdzić, zaczynając od odpowiednika cudownej granoli Lion.


wtorek, 19 marca 2019

Nestle, Princessa orzechowa

Dzisiaj czeka nas kolejna Princessa do degustacji. Trzecim smakiem jest orzech, który zapamiętałam z dzieciństwa jako bardzo smaczny i to po niego sięgałam najchętniej zaraz po wersji mlecznej. Trochę się obawiałam, że będzie smakować plastikiem i sztucznością, bo to zmora orzechowych wafli. Ciekawość była jednak większa niż moje obawy, więc bez zbędnego marudzenia rozerwałam opakowanie księżniczki.

poniedziałek, 18 marca 2019

Muller, Mix Caramel taste Jogurt + Salted Caramel taste Balls & Choco Balls


Ze wszystkich smaków nowych MullerMixów jako pierwszy wpadł mi w oczy ten o smaku słonego karmelu. Kiedy jednak zdecydowałam się go w końcu kupić, nie mogłam znaleźć go w żadnym sklepie. Były tylko warianty pistacjowe i makadamia. E końcu jednak udało mi się go znaleźć w Auchan, i to po promocji. Nie mogłam się doczekać, aby go spróbować. 


niedziela, 17 marca 2019

Mars, Mars Protein


Na wstępie tej recenzji muszę wspomnieć, że Marsy to moje ulubione batony, ale i słodycze tak w ogóle. Gdybym miała wybrać jeden słodycz, który miałabym jeść do końca życia, to byłby to bez wątpienia Mars. Z tego powodu skusiłam się na okrutnie drogą, proteinową wersję tego batona - no bo to przecież Mars... No nie mogłam się powstrzymać.



sobota, 16 marca 2019

Muller, Mix Macadamia taste Jogurt Choco Stars


Orzechy makadamia jadłam raz w życiu. Całkiem mi smakowały, ale nie bardziej niż na przykład pistacje czy laskowe. Ot, smaczne, tłuściutkie orzechy o lekko maślanym smaku i laskowej nutce. Niestety są dość drogie, więc degustacji nie powtórzyłam. Jakiś czasem temu w sklepie zauważyłam jednak Muller Mixa, jogurtem o smaku orzechów makadamia. To bardzo niespotykany smak wśród deserów, nigdy nie spotkałam się z takim jogurtem. Nawet nie interesowało mnie, co jest dodatkiem do tego Mullerka, najbardziej chciałam spróbować części jogurtowej. 




piątek, 15 marca 2019

Jagr, Ooo..! Mniam - Jogurt bananowy z kaszą manną


Kocham deserki z ryżem, kaszką czy ziarnami, bo mają ciekawszą konsystencję niż zwykłe, gładkie smakołyki. W gazetce Mili wypatrzyłam nieznane mi dotąd jogurty z kaszą manną (jednak możecie je obecnie dostać również w Auchan). Czyż to nie brzmi smakowicie? Do wyboru miałam dwa smaki: bananowy i malinowy. Wybór był prosty, bo dla mnie banany to najcudowniejsze owoce świata.




czwartek, 14 marca 2019

Nestle, Kit Kat made with Ruby coca beans


W Żabkach pojawiły się niedawno zielone Kit Katy. Recenzowałam już takiego jakiś czas temu <klik>, więc dziś skupię się na jego różowej siostrzyczce – dostępnej już od jakiegoś czasu, ale może niektórzy z Was wciąż jeszcze nie zdecydowali się na jej zakup? Zapraszam wszystkich na zapoznanie się z moim zdaniem na temat różowego Kit Kata.

środa, 13 marca 2019

Nestle, Lion 2Go Peanut


Po zjedzeniu paskudnego Liona 2Go obiecałam sobie, że nigdy więcej go nie kupię. Potem jednak zorientowałam się, że na rynek wyszły dwa smaki - ja zjadłam czekoladowego, a dostępny jest jeszcze orzechowy. No jak już testować, to całą serię... Głupio nie kupić wszystkich wariantów. No musiałam go wziąć, nawet jeśli wiedziałam, że będzie niesmaczny.



wtorek, 12 marca 2019

Czekolateria, Arcykarmel


Wraz z Arcyorzechem do mojego koszyka w Lidlu powędrował także jego młodszy brat - Arcykarmel. Chciałam porównać ze sobą obu delikwentów i zobaczyć, który z nich jest smaczniejszy.


poniedziałek, 11 marca 2019

Czekolateria, Arcyorzech


Bardzo lubię babeczki orzechowe Reeses, jednak nie kupuję ich często ze względu na wysoką cenę i słabą dostępność w Polsce. Poza tym przeszkadza mi zbyt suche nadzienie i plastikowa czekolada. Kiedy więc w Lidlu zobaczyłam batona Arcyorzech, miałam nadzieję, że będzie godnym następcą amerykańskich słodkości. No i jeszcze kosztuje 99 groszy... Jeść, nie umierać!



niedziela, 10 marca 2019

Mondelez, Belvita Breakfast Soft Bakes Filled Choco hazelnut flavour


Belvita Soft Bakes to stosunkowa nowość na rynku. Początkowo mogliśmy spróbować wersji czystej oraz wzbogaconej owocami. Niedługo potem jednak pojawiły się kolejne warianty, tym razem nadziewane - z czekoladą i z jakimś dżemem. Jako fanka wszystkiego co czekoladowe nie musiałam długo zastanawiać się nad tym, po który smak sięgnąć.



sobota, 9 marca 2019

Nestle, Baton Cheerios


Na pewno widzieliście już w sklepach nowość od Nestlepłatkowy batonik Cheerios. Razem ze Słodyczowym Świrkiem nie mogłyśmy się doczekać, aż każdej z nas uda się go upolować i spróbować – my po prostu kochamy testować nowości! W końcu obie znalazłyśmy batona i podzieliłyśmy się swoimi odczuciami. Zapraszam do przeczytania mojej recenzji i porównania jej z opinią na mojej przyjaciółki na Instagramie! 


piątek, 8 marca 2019

Domowe płatki śniadaniowe - prosty przepis!


Płatki, płatki, płatki... Płatki śniadaniowe są dla mnie tym, czym jest marchewka dla królika, jak szynka dla psa, mleko dla kota... jest to rzecz, z którą można mnie skojarzyć i będzie mi smakować zawsze i wszędzie. Kiedy dowiedziałam się, że 7 marca obchodzimy Narodowy Dzień Płatków Śniadaniowych, wiedziałam, że muszę go jakoś uczcić! Jeśli ktoś mnie choć trochę zna, wie, że jestem kreatywna i uwielbiam gotować. Czy zdziwi więc kogoś fakt, że postanowiłam zrobić własne płatki śniadaniowe? Nie powinien! Z okazji wczorajszego święta zapraszam Was do wypróbowania przepisu na własne płatki śniadaniowe - możecie go modyfikować wedle własnego smaku i upodobań! Ostrzegam jedynie, że jest dość pracochłonny - lepienie małych kuleczek zajmuje naprawdę sporo czasu, warto więc zaciągnąć kogoś do pomocy :D Alternatywnie możecie też rozwałkować ciasto i wycinać nożem kwadraciki, ale mi osobiście bardziej podobają się kuleczki. No dobra, nie przedłużajmy, bo pewnie już jesteście głodni!

Das Exquisite, Lubecker Herzen

Mam nadzieję, że Panowie pamiętają o dzisiejszym święcie – w końcu Dzień Kobiet jest tylko raz w roku! Z mojej strony życzę wszystkim kobietkom wszystkiego najlepszego i z tej okazji zaprezentuję dziś na blogu produkt, który śmiało możnaby podarować bliskiej osobie na prezent. Oto serduszka marcepanowe, które dostałam od mojej kochanej Mamy (co prawda to było już jakiś czas temu z okazji Walentynek, ale wrzucam je dopiero teraz). Mamusia wie, co jej córeczka lubi najbardziej, bo czekoladki te są z marcepanem, który po prostu kocham. Nie jest jednak tak łatwo zrobić smaczne czekoladki z marcepanem. Byłam więc bardzo ciekawa, jakie okażą się serduszka od Mamy, za które serdecznie jej dziękuję!


czwartek, 7 marca 2019

Nestle, Kit Kat Chunky Salted Caramel


Mam wrażenie, że 2018 rok minął pod znakiem słonego karmelu. Sama opisałam już Mlekołaki o tym smaku czy Princessę, lecz karmelowych produktowe było o wiele więcej. Kolejnym przykładem słodko - słonego szaleństwa jest dzisiejszy bohater - Kit Kat. Kit Katy kochałam od dziecka. Były to jedne z niewielu wafelków, którym oddałam serce (oprócz nich były to jeszcze tylko Liony i Knoppers, a inne wafelki typu Princessa czy Prince Polo lubiłam, lecz nie skradły mojego serca). Z karmelowym Kit Katem wiązałam więc spore nadzieję, wszak karmel to jeden z moich ulubionych smaków. 


środa, 6 marca 2019

Lindt, pralinki Lindor


Lindt zawsze kojarzył mi się z czymś drogim, wyrafinowanym, luksusowym. Oglądając jego reklamy w telewizji wyobrażałam sobie, że jego czekolada musi być delikatna niczym chmurka, aksamitna jak jedwab, pyszna i doskonała w każdym calu. Tak było, póki nie spróbowałam gorzkiej tabliczki Lindta. Zupełnie mnie nie porwała - gorzka, wodnista, twarda... nie moja bajka. Nie można jednak od razu przekreślać całej firmy na straty. Z tego względu zawsze chciałam spróbować pralinek, jednak ich cena skutecznie mnie odstraszała. Na ratunek przybył jednak mój kochany tata, który podarował mi pod choinkę ogromne, półkilogramowe pudełko cukierków w czterech smakach. Dziękuję! Kocham Cię, tatuś <3 W pudełku tym znalazły się: klasyczne czerwone pralinki mleczne, brązowe orzechowe, złote karmelowe i niebieskie straciatella.


wtorek, 5 marca 2019

Vitanella, Owsianka z Ranka z suszonymi owocami


Mówicie co chcecie, ale według mnie w internecie można zawiązać równie wartościowe przyjaźnie, co w realnym życiu. Ja na przykład na Instagramie poznałam pewną cudowną osobę - slodyczowyswirek - z którą znalazłam wspólny język i okazało się, że mamy naprawdę wiele wspólnego. To właśnie ona poleciła mi dzisiejszą owsiankę. Niech ta recenzja będzie dla Ciebie podziękowaniem za naszą internetową przyjaźń, bo to właśnie dla Ciebie ją dedykuję! Zapraszam wszystkich do czytania ;)


poniedziałek, 4 marca 2019

Ferrero, Duplo Typ Spekulatius


W okresie Bożego Narodzenia przechodziłam sobie przez Plac na Stawach i zauważyłam stoisko z niemieckimi słodyczami. Wśród nich było duże opakowanie Duplo Spekulatius od Ferrero, które kosztowało 11 zł za 10 sztuk. Nie wiem, czemu ich od razu nie kupiłam. Po prostu ominęłam je i poszłam do domu. Moje myśli wciąż wędrowały wśród tych batoników i nie dawały mi spokoju. Postanowiłam na drugi dzień powrócić na stoisko i je kupić. Jak się pewnie domyślacie, stragan zniknął, a ja zostałam z niczym. W Kuchniach Świata Duplo także było dostępne, ale kosztowało 25 zł, więc z bólem serca je sobie odpuściłam. Kilka miesięcy później okazało się jednak, że nikt chyba nie chciał ich kupować, a data ważności nieubłaganie dobiegała końca. Z tego powodu zaczęli sprzedawać Duplo na sztuki po złotówce! W ten sposób zaoszczędziłam sporo pieniędzy i wypełniłam dziurę w moim serduszku, która powstała, gdy nie udało mi się kupić tych Duplo na Placu na Stawach.


niedziela, 3 marca 2019

Ferrero, Kinder Bueno Ice Cream Cone


Na pewno zauważyliście już, ze do Żabek i Fresh Marketów trafiły nowe rożki Kinder Bueno. Gdy tylko zobaczyłam je w gazetce, wiedziałam, że muszę je zdobyć. Jako dziecko kochałam delektować się Kinder Bueno, choć niezbyt często, bo było dość drogie. Jego smak jednak był warty każdej wydanej złotówki. Czy tak było i z tym rożkiem? Wszystko wróżyło dobrze - nie dość, że kocham Kinder Bueno, to jeszcze uwielbiam lody w rożku. A jaki był naprawdę?


sobota, 2 marca 2019

Mondelez, Oreo Milk Chocolate


Nie raz już wspominałam, że Oreo to jedne z moich ulubionych ciastek. Równać się z nimi mogą jedynie lidlowskie Neo, które są nawet odrobinę od nich smaczniejsze. Oreo jednak mają tę przewagę, że występują w niezliczonych wariantach smakowych. W Polsce niestety wybór jest dość skromny, ale udało mi się spróbować Brownie, Peanut Butter, Birthday Cake (jeśli jeszcze kiedyś dorwę, to opiszę; na ten moment powiem tylko, że Peanut Butter jest NAJLEPSZE) oraz Blueberry Ice Cream i dwa inne smaki, których recenzje grzecznie czekają na swoją kolej. Oprócz wersji ze smakowym nadzieniem dostępne są też markizy oblane czekoladą. Kiedyś już jadłam ciastka w białej czekoladzie i były niezłe, ale według mnie zbyt słodkie i mdłe. Dziś jednak będzie o wersji w mlecznej czekoladzie, którą od początku uważałam za lepszą (nie jestem wielką fanką białej czekolady, za to mleczną mogłabym jeść na kilogramy). Niedawno pojawiły się w gazetce Biedronki za naprawdę przyjazną dla portfela cenę, dlatego jeśli zachęci Was ta recenzja, to śmiało biegnijcie po nie do sklepu.



piątek, 1 marca 2019

Zott, Monte Black and White


Jak pewnie zdążyliście już zauważyć, Monte to jeden z moich ulubionych deserów. Kiedy tylko zobaczyłam w najnowszej gazetce Biedronki wersję Black and White, od razu pobiegłam do sklepu, by ją kupić. Czym różni się od klasyka?




Ostatnia recenzja

Zott, Jogobella wiśnia

Świeże wiśnie jem bardzo rzadko, bo są kwaśne i niezbyt smaczne - w tej formie zdecydowanie wolę czereśnie. Co innego jednak jogurty i...

Najlepsze recenzje